87 lat od wysiedleń Gdynian. Pamiętamy!
W czasie II wojny światowej z Gdyni wysiedlono tysiące osób. Kiedy mieszkańcy opuszczali miasto, zostawiali tu dorobek życia. Mogli zabrać ze sobą wyłącznie bagaż podręczny. Mija 87 lat od pierwszych wysiedleń Gdynian. Tamte wydarzenia przypomniano i upamiętniono podczas oficjalnych, miejskich uroczystości.
Uroczystości upamiętniające 87. rocznicę pierwszych wysiedleń Gdynian zorganizowano w piątek, 16 października. Najpierw uczestnicy złożyli znicze pod tablicą pamiątkową, która znajduje się na fasadzie Dworca PKP Gdynia Główna. Potem obchody przeniosły się pod Pomnik Gdynian Wysiedlonych.
W uroczystościach wzięli udział m.in. doradca prezydenta RP, parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych, Związku Sybiraków, reprezentanci Marynarki Wojennej RP, uczniowie oraz mieszkańcy.
Są miejsca, w których historia nie przemija, i są takie chwile, kiedy milczenie stanie się najdonioślejszym świadectwem pamięci. I dzisiaj w takim miejscu stoimy – na skrawku gdyńskiej ziemi, gdzie 87 lat temu ludzkie życie zostało brutalnie wyrwane z korzeniami. Tutaj, u zbiegu ulic Starowiejskiej i Dworcowej, niegdyś stały rodziny zmuszone do opuszczenia swoich domów. Czekali pod dworcem na pociąg w nieznane. W tym miejscu Gdynia żegnała swoich ukochanych mieszkańców nie z własnej woli, lecz pod przymusem okupanta, który nie tylko chciał odebrać im dach nad głową, ale przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa i nadzieje na lepsze jutro. Jesienią 1939 roku rozpoczęła się tragedia, której skala wykracza poza nasze wyobrażenia. Blisko 80% ludzi wyrwano ze swoich domów i w wagonach, bez pożywienia, wody, w chłodzie, wyrwano z dotychczasowego życia. W tej tragedii kradziono ludziom nie tylko tożsamość, ale również próbowano odebrać im przyszłość i język – mówi Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni.
Wideo i montaż: Przemysław Dopke
Podczas obchodów list od prezydenta RP Karola Nawrockiego odczytał jego doradca społeczny – Tomasz Szturo.
Niemcy rozpoczęli wysiedlenia Polaków już podczas działań wojennych we wrześniu 1939 roku i kontynuowali ten zbrodniczy proceder przez całą II wojnę światową, aż do ostatnich dni okupacji. Gdynianie doświadczyli tego losu jako jedni z pierwszych. Uderza powtarzający się w relacjach szczegół – w drzwiach willi, mieszkań i pokojów należało zostawić klucze. Klucz jest też znakiem związku z domem. Rzesza postanowiła odebrać Gdynianom nawet ten symbol i ten ślad. Wywożono ich pod Częstochowę, do Siedlec i innych miejscowości. Rozpraszano po całym Generalnym Gubernatorstwie. Tysiące wysiedlonych Gdynian po wojnie wróciło do swojego miasta i na nowo związało z nim swoje życie. To dzięki ich wysiłkowi i pracy możemy świętować w tym roku stulecie tego pięknego polskiego miasta – napisał w liście prezydent RP.
Tomasz Szturo – doradca społeczny prezydenta RP odczytujący list od Karola Nawrockiego podczas uroczystości z okazji 87. rocznicy pierwszych wysiedleń Gdynian (fot. Magdalena Czernek)
Zebranym podziękował i okolicznościowe przemówienie wygłosił też Andrzej Krajniak – prezes Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych. Głos zabrali też goście.
Powracamy pamięcią do wydarzeń sprzed niespełna 87 lat, które niosły za sobą mroczne widmo ponownej utraty niepodległości. W tych dniach cała ówczesna Polska pozostawała w miażdżącym uścisku swych najbliższych sąsiadów, dążących do całkowitej anihilacji nie tylko bytu państwowego, ale i całego społeczeństwa. Nie wygasły jeszcze ogniska pól bitewnych kampanii wrześniowej, gdy na pobliskich ulicach rozgrywał się dramat tysięcy ludzi – mówiła Dorota Arciszewska-Mielewczyk, posłanka.Na koniec uczestnicy złożyli wieńce i wiązanki kwiatów oraz zapalili znicze przed Pomnikiem Gdynian Wysiedlonych.
Gdynia to przepiękny symbol polskiej sprawczości, konsekwencji i determinacji w budowaniu siły gospodarczej naszej ojczyzny. Dzisiaj Gdynia jest również silna tożsamością wszystkich tych wysiedlonych, którzy w tamtym czasie miłością otulali swoją małą ojczyznę, Gdynię – zaznaczył dr Marek Szymaniak, dyrektor gdańskiego oddziału IPN.
Nasza uroczystość wpisuje się w sposób szczególny w stuletnie dzieje Gdyni. Prześladowania i deportacje ludności polskiej w czasie II wojny światowej w Gdyni to bolesny fragment dziejów naszego miasta. Dzisiaj wspominamy i oddajemy hołd tym wszystkim Gdynianom, którym hitlerowcy odebrali życie, a tym, którzy przeżyli, złamali życiorysy, skazali na tułaczkę i zamienili ich życie w piekło – mówił Krajniak.
Kompania Reprezentacyjna Marynarki Wojennej RP podczas uroczystości z okazji 87. rocznicy pierwszych wysiedleń Gdynian (fot. Magdalena Czernek)
Uroczystości uświetnił udział Kompanii oraz Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej RP.
Kolejną odsłonę uroczystości zaplanowano 18 października o godz. 12:00. Będzie to msza św. w Bazylice Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Gdyni (ul. Armii Krajowej 26).