Gdynia w jesiennych barwach. Już pojawiły się wrzosy, jeszcze kwitną róże
Gdynia powoli zmienia paletę barw. Zieleń lata ustępuje złotu, czerwieni, pomarańczom i głębokim brązom, ale jesień nie oznacza jeszcze pożegnania z kwiatami. W miejskich donicach i charakterystycznych „łódeczkach” pojawiają się nowe kompozycje z wrzosów, chryzantem i ozdobnych kapust. Tymczasem natura prowadzi własną zmianę dekoracji: wciąż kwitną róże i hortensje, kołyszą się trawy, a drzewa, krzewy i pnącza nabierają coraz cieplejszych kolorów.
Jesień w mieście nie przychodzi nagle. Najpierw można ją dostrzec w pojedynczych liściach, później w przebarwiających się koronach drzew, aż wreszcie całe ulice i skwery zaczynają wyglądać inaczej niż jeszcze kilka tygodni wcześniej. Do tej naturalnej przemiany dołączają właśnie sezonowe nasadzenia przygotowywane w reprezentacyjnych punktach Gdyni.
Czerwień wrzosów kontrastuje z pomarańczem dyni i chryzantem (fot. Dorota Koloszewka, Biuro Ogrodnika Miasta)
Już możemy oglądać nowe sezonowe nasadzenia na które, jak wiem, wielu z Państwa czekało – mówi Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni. – Mamy więc kolorowe wrzosy i chryzantemy, ale też ozdobne kapusty. Nie zabrakło oczywiście dyń. W wielu miejscach wciąż kwitną jeszcze rośliny kojarzone głównie z latem, co tylko dodaje miastu barw. Jesień to piękna, pełna kolorów pora roku i taka jest w tych miesiącach Gdynia.
W donicach i rabatach letnie kompozycje ustępują miejsca roślinom, które dobrze czują się w chłodniejszej części roku. Pojawiają się wrzosy i wrzośce w odcieniach różu, czerwieni i bieli, pomarańczowe chryzantemy oraz dekoracyjne kapusty. Jesienne nasadzenia nie wszędzie jednak oznaczają całkowitą zmianę. W wielu miejscach nowe rośliny dołączają do tych, które pozostają w pojemnikach przez kolejne sezony.
Już możemy podziwiać Gdynię w jesiennej odsłonie – mówi Hanna Niedźwiecka-Pasternak, zastępca naczelnika Wydziału Ogrodnika Miasta. – Podczas gdy my przygotowujemy jesienne kompozycje, o nowe barwy w mieście dba również natura. Wciąż pięknie kwitną róże, między innymi przy ulicach: Władysława IV, Wielkopolskiej i Morskiej, a także hortensje w Parku Centralnym, przy ulicach: Starodworcowej, 3 Maja, Chabrowej czy Alei Jana Pawła II. Jesień jest też czasem największej atrakcyjności traw ozdobnych. W tym roku wyjątkowo pięknie prezentują się piórkówki, a jak co roku uwagę przyciągają również miskanty. Zaczynają przebarwiać się krzewy i drzewa, więc z każdym kolejnym tygodniem miasto będzie nabierało jeszcze więcej kolorów.
Trzy kolory wrzosu
Jedną z najbardziej widocznych jesiennych przemian przejdą charakterystyczne łódki przy ul. Świętojańskiej. W 80 pojemnikach chłodniejsza pora roku zaznaczy się przede wszystkim wrzosami – białymi, czerwonymi i różowymi. Towarzyszyć im będą zwieszające się pędy mulenbekii i bluszczu, dwubarwne liście hebe „Tricolor” oraz srebrzysty kalocefalus Browna.
Podobny jesienny rytm pojawi się przy wejściach do Urzędu Miasta Gdyni przy Al. Marsz. J. Piłsudskiego. W dużych okrągłych donicach wrzosy w trzech kolorach zostaną zestawione z roślinami o dekoracyjnych liściach i pędach. Stałym elementem pozostaną natomiast miskanty. Dzięki temu jesień nie zastępuje tutaj całkowicie wcześniejszych kompozycji, lecz stopniowo się w nie wpisuje.
Nieco bardziej zdecydowaną kolorystykę zyskają donice przy Alei Marsz. J. Piłsudskiego, na wysokości budynku urzędu. Czerwień wrzosów spotka się tam z ozdobnymi kapustami, których środki przybierają odcienie bordo, różu i bieli. Tłem dla sezonowych roślin pozostaną miskant chiński „Adagio” oraz liliowiec „Stella De Oro”.
W Parku Centralnym wciąż kwitną hortensje (fot. Biuro Ogrodnika Miasta)
Róż, bordo i pomarańcz
Jesienna paleta będzie szczególnie wyrazista w sezonowych nasadzeniach w centrum miasta. Przy Teatrze Miejskim przy ul. Bema pojawiają się czerwone wrzosy i kapusta ozdobna o intensywnie różowym środku. Kompozycję uzupełniają rosnące już w pojemnikach liliowce i lekkie, delikatne kępy ostnicy.
W rejonie Teatru Muzycznego, Klubu Marynarki Wojennej, Biura ds. Rad Dzielnic i na Placu Wolnej Ukrainy ton nadają natomiast trzy kolory: ciemny róż wrzośców, ciepły pomarańcz drobnokwiatowych chryzantem oraz zieleń kapusty ozdobnej przechodząca w bordowy środek. To zestawienie wyraźnie jesienne, ale nadal żywe i nasycone kolorem.
Okolice Teatru Muzycznego (fot. Dorota Koloszewka, Biuro Ogrodnika Miasta)
Jeszcze bardziej klasyczna jesień zawitała na Plac Grunwaldzki. Wrzosiec, chryzantemy i ozdobne kapusty zostały tam uzupełnione pomarańczowymi dyniami. To właśnie one wprowadzą do kompozycji najbardziej rozpoznawalny akcent tej pory roku.
Przy fontannie na Skwerze Kościuszki zmiana jest subtelniejsza. Istniejącą rabatę z uwagi na wyjątkowo w tym roku bujnie rosnącą gaurę lindheimera uzupełnią wrzosy w kilku odcieniach. Sadzone pomiędzy rosnącymi już roślinami, miejscami w niewielkich grupach jednego koloru, mają sprawić, że jesienne barwy będą przenikały się z dotychczasową zielenią.
Jesień, którą tworzy natura
Sezonowe kwietniki są tylko jednym z elementów jesiennego krajobrazu Gdyni. Drugą jego część tworzą rośliny, które są w mieście przez cały rok, a właśnie teraz pokazują zupełnie inne oblicze.
Jeszcze nie wszystkie kwiaty powiedziały ostatnie słowo. Przy Władysława IV, Wielkopolskiej i Morskiej wciąż kwitną róże. Hortensje, choć lato mają już za sobą, nadal zdobią między innymi Park Centralny, Aleję Piłsudskiego, Starodworcową, 3 Maja, Chabrową i Aleję Jana Pawła II. Jesiennego charakteru nabierają też świdośliwy rosnące przy Wielkopolskiej, Starowiejskiej i Strzelców.
Trawy ozdobne można podziwiać w wielu miejscach Gdyni (fot. Biuro Ogrodnika Miasta)
Jesień to jednak przede wszystkim czas traw ozdobnych. Ich delikatne źdźbła i puszyste kwiatostany szczególnie efektownie wyglądają w jesiennym, niższym świetle. W tym roku mocno zaznaczają swoją obecność piórkówki japońskiej – między innymi w Parku Centralnym, przy Alei Jana Pawła II i ul. Strzelców. Towarzyszą im miskanty chińskie, które od lat tworzą jesienny krajobraz między innymi przy wjeździe do miasta Alei Zwycięstwa od strony Sopotu, na Placu Wolnej Ukrainy, w Parku Centralnym i przy ul. Władysława IV.
Z tygodnia na tydzień coraz więcej koloru pojawia się także w koronach drzew. Przy ul. Bosmańskiej przebarwia się klon Freemana „Autumn Blaze”, którego sama nazwa dobrze zapowiada jesienny spektakl. Na ul. Wielkopolskiej barw nabierają wiśnie Sargenta oraz dęby błotne i czerwone. Na ul. Podjazd i Morskiej jesień widać z kolei w liściach berberysów i tawuł.
Jesień barwi drzewa (fot. Dorota Koloszewka, Biuro Ogrodnika Miasta)
Zmieniają się również miejskie pnącza. Winobluszcz przy ulicy Wielkopolskiej i Alei Zwycięstwa zaczyna przechodzić od zieleni ku czerwieni, a winorośl w Parku Centralnym i przy ulicy Kartuskiej stopniowo przybiera cieplejsze odcienie żółci.
Gdy jedne rośliny kończą kwitnienie, inne dopiero osiągają pełnię swojej urody. Dlatego jesienna Gdynia nie traci kolorów wraz z odejściem lata. Po prostu zamienia ich paletę – z soczystej zieleni na wrzosowy róż, czerwień liści, pomarańcz chryzantem i dyni oraz złoto traw kołyszących się na jesiennym wietrze.