Pokazaliśmy wielkość i solidarność. 37. rocznica pierwszych częściowo wolnych wyborów
Za nami 37. rocznica częściowo wolnych wyborów, które zapoczątkowały przemiany ustrojowe i upadek komunizmu w Polsce. Na Placu Solidarności upamiętniono tamte wydarzenia – pojawili się m.in. marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, była premier Hanna Suchocka, laureat pokojowej Nagrody Nobla Aleś Bialacki i samorządowcy. Gdynię reprezentowała wiceprezydentka Oktawia Gorzeńska.
To były historyczne chwile – 4 czerwca 1989 roku odbyły się częściowo wolne wybory, które zapoczątkowały zmiany ustrojowe i upadek komunizmu w Polsce. Z tej okazji na Placu Solidarności w Gdańsku przedstawiciele władz państwowych i samorządowych spotkali się, aby wspólnie upamiętnić przełomowe wydarzenia. Pojawili się m.in.: marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, była premier Hanna Suchocka, laureat pokojowej Nagrody Nobla Aleś Bialacki, członkini zarządu województwa pomorskiego Agnieszka Baranowska, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i wiceprezydentka Gdyni Oktawia Gorzeńska.
Jestem bardzo wzruszona, bo to wielki przywilej obchodzić 4 czerwca w Gdańsku. Pamiętajmy, że Gdańsk jest uznany za miasto wolności i właściwie tyle dobrego, co popłynęło z Pomorza dla całej Polski, trudno przecenić. 37 lat temu udało nam się pokonać obrzydliwy, straszny system komunistyczny – mówi Małgorzata Kidawa-Błońska, marszałek Senatu. – I wierzę, że coraz więcej ludzi będzie przypominało sobie 4 czerwca jako jedną z najważniejszych dat w naszej historii. Pokazaliśmy solidarność i udowodniliśmy, że wartości mają dla nas, dla Polaków wielkie znaczenie.
Wideo i montaż: Dominika Nycz
4 czerwca to powrót do wydarzeń, które miały miejsce 37 lat temu, czyli do pierwszych prawie wolnych demokratycznych wyborów w Polsce. Czas wspomnień, czas powrotu do osób, które w tamtym czasie zabiegały o to, żeby nasz kraj odzyskał niepodległość – dodaje Oktawia Gorzeńska, wiceprezydentka, Gdyni.Wydarzenie uświetnił chór Vyrij, który odśpiewał hymn państwowy oraz „Odę do Radości”.
Święto wolności i praw obywatelskich
Na Placu Solidarności wzniesiono flagę państwową (fot. Magdalena Starnawska)
4 czerwca 1989 roku odbyły się częściowo wolne wybory, które zapoczątkowały zmiany ustrojowe w Polsce. O mandaty poselskie i senatorskie z ramienia Solidarności walczyło wówczas 261 kandydatów i kandydatek. Zgodnie z ustaleniami, których dokonano przy Okrągłym Stole, opozycji przysługiwało 35% mandatów. Komitet Obywatelski „Solidarność” zdobył wszystko, co było do zdobycia – 99 miejsc w Senacie, na 100 możliwych i 161 mandatów w Sejmie. To był historyczny moment, bowiem po raz pierwszy od 40 lat w parlamencie zasiedli nie tylko komuniści, ale również posłowie i senatorowie wybrani przez społeczeństwo. Tym samym 4 czerwca ustanowiono Dniem Wolności i Praw Obywatelskich.