„Północ i Pomorze bliżej siebie”. Za nami festiwal Nordic Talking
Popularyzuje wiedzę o kulturze, językach i historii krajów nordyckich, a jednocześnie pokazuje ich powiązania z Pomorzem. Za nami 7. edycja festiwalu Nordic Talking. Wydarzenie po raz czwarty gościło w Gdyni. W tym roku odbyło się pod hasłem „Północ – Pomorze. Bliżej siebie”. Przez trzy dni w Konsulacie Kultury uczestnicy mogli poszerzyć wiedzę i posłuchać o mniejszościach narodowych i etnicznych, migracjach, tańcu, śpiewie czy hafcie norweskim oraz kaszubskim.
Festiwal Nordic Talking co roku przyciąga liczne grono miłośników Północy i osób, które interesują się tematyką związaną z kulturami krajów nordyckich. Nie inaczej było tym razem. Od 18 do 20 września przyjazne przestrzenie Konsulatu Kultury odwiedzali ci, którzy chcieli dowiedzieć się więcej o tym, co łączy Gdynię i Pomorze z Północą.
To 7. edycja festiwalu. Zaczynaliśmy w 2018 roku i co roku ta impreza jest coraz większa. A po raz czwarty spotykamy się w Gdyni. I to nieprzypadkowo. Gdynia ma bowiem wiele miast partnerskich właśnie w Skandynawii czy w krajach nordyckich. W tym roku skupiamy się tak naprawdę na relacjach pomiędzy północą Polski, a więc Pomorzem, z naszymi sąsiadami zza morza. Szczególnie stawiamy tutaj na relacje z Norwegią, ale także z Islandią i generalnie tak zwaną daleką Północą, czyli możemy sobie to skojarzyć z krajami skandynawskimi, z którymi Pomorze ma wielowiekową tradycję wszelkich wymian kulturowych, historycznych. Mamy bardzo dużo więzi, które możemy odnowić, które możemy zacieśnić. Będziemy przyglądać się różnicom, ale także naszym podobieństwom – mówi Magdalena Szczepańska-Skrzypczak, inicjatorka festiwalu Nordic Talking.
Wideo i montaż: Przemysław Dopke
Tegoroczna edycja została zorganizowana przez Fundację Kaszubski Uniwersytet Ludowy we współpracy z Funduszami Norweskimi i EOG oraz Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej. Oficjalne otwarcie wydarzenia odbyło się w piątek, 18 września. A hasło przewodnie „Północ – Pomorze. Bliżej siebie” podkreśliło ideę projektu oraz to, że Morze Bałtyckie nie dzieli a łączy.
Choć dzielą nas granice, morze, kilometry, to kiedy przyjrzymy się bliżej historii, kulturze i ludziom, okazuje się, że połączeń jest naprawdę wiele. Język, muzyka, literatura, tradycje i wspólnota. A przede wszystkim ludzie, którzy już od pokoleń przekraczają granice, aby się spotykać – zaznacza Magdalena Januszczyk-Łabacka, koordynatorka projektu z Fundacji Kaszubskiego Uniwersytetu Ludowego.
Nordic Talking sprawia, że kultura staje się bardziej autentyczna i spotyka się z edukacją. Nadrzędnym celem Funduszy Norweskich i EOG jest zmniejszanie różnic ekonomicznych i społecznych w Europie. Drugim jest budowanie więzi Polski z Norwegią, Islandią i Lichtensteinem. I stąd nasza obecność na tym festiwalu. Cieszymy się, że możemy wesprzeć to wspaniałe przedsięwzięcie i liczymy, że festiwal stanie się inspiracją dla Państwa, aby pogłębiać relacje z państwami nordyckimi – mówiła Małgorzata Głowacka z zespołu komunikacji i promocji Departamentu Programów Pomocowych Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej.
Radna Gdyni Natalia Kłopotek-Główczewska przemawiająca podczas otwarcia festiwalu Nordic Talking (fot. Magdalena Czernek)
W programie nie brakowało odniesień do kultury, tożsamości, edukacji ale i odniesień do Kaszub, co podkreślała podczas otwarcia festiwalu Natalia Kłopotek-Główczewska, radna Gdyni i przewodnicząca Komisji Kultury Rady Miasta Gdyni.
Festiwal jak Nordic Talking jest potrzebny w szczególności dla małych społeczności, które cieszą się dużym szacunkiem w krajach nordyckich, jak i w Gdyni. Ostatnia uchwała Rady Miasta Gdyni o dwujęzycznych tablicach polsko-kaszubskich pokazała, że szanujemy tożsamość, dbamy o kulturę kaszubską i chcemy współpracować. To też dowód na to, że Morze Bałtyckie nie dzieli, a łączy, pokazuje wspólnotowość. Na pewno aspekt edukacyjny tego wydarzenia również jest ważny. Polska edukacja zaczyna już czerpać z tej skandynawskiej. Uczymy się od siebie nawzajem i to jest w tym istotne. Życzę, aby Nordic Talking był dla Państwa czasem inspirujących rozmów, nowych znajomości i odkrywania tego, co nas łączy mimo różnic – powiedziała radna.
Panel inauguracyjny „Mniejszości narodowe i etniczne na tle dużych krajów. Saamowie w Norwegii i Kaszubi w Polsce – historia, współczesność i podobne wyzwania” był dyskusją o tożsamości, języku, kulturze oraz prawie do zachowania własnego dziedzictwa. Wzięli w nim udział: dr Justyna Pomierska, prof. Anne Irene Risøy oraz prof. Jakub Morawiec.
A pierwszy dzień festiwalu zakończył koncert „Closer To The North”, podczas którego specjalny repertuar zaprezentowali muzycy z Polski, Norwegii i Islandii.
Uczestnicy festiwalu Nordic Talking zgromadzeni w Konsulacie Kultury (fot. Magdalena Czernek)
Drugiego dnia uczestnicy mogli wziąć udział w spotkaniu autorskim z tłumaczami trzech sag islandzkich wydanych przez Uniwersytet Śląski, posłuchać o transnarodowości i życiu pomiędzy Polską a Norwegią w opowieści dr Moniki Sokół-Rudowskiej, a także dowiedzieć się więcej o uniwersytetach ludowych. Zorganizowano również warsztaty śpiewu, tańca i haftu norweskiego oraz kaszubskiego.
Z kolei trzeci dzień festiwalu był poświęcony literackiej podróży przez Bałtyk i bajkom saamskim. Chętni mogli też poznać podstawy języka kaszubskiego oraz joiku i języka saamskiego. Na koniec odbył się panel podsumowujący Nordic Talking 2026. Zaprezentowano najważniejsze wnioski, osiągnięcia i materiały edukacyjne. Wyświetlono również film „Pamiątka na przyszłość”.