Słowa mają moc. Gdyńska młodzież rozmawia o hejcie, granicach i odpowiedzialności
Gdzie kończy się żart, a zaczyna krzywdzenie drugiego człowieka? Czy każdy negatywny komentarz jest hejtem? Jak reagować, kiedy jesteśmy świadkami przemocy słownej? Z takimi pytaniami mierzą się uczniowie gdyńskich szkół ponadpodstawowych podczas warsztatów „Słowa mają moc. Hejt, granice i odpowiedzialność”. Cykl spotkań organizują Wydział Dostępności Urzędu Miasta Gdyni oraz Wydział Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Gdyni. Warsztaty potrwają do grudnia, a ich zwieńczeniem będzie debata z udziałem ekspertów i młodych ludzi.
Pierwsze spotkanie odbyło się 20 października br. w Zespole Szkół Administracyjno-Ekonomicznych w Gdyni. To początek cyklu interaktywnych warsztatów, których celem jest zachęcenie młodzieży do rozmowy o przemocy słownej, odpowiedzialności za słowa i granicach w codziennej komunikacji, również tej prowadzonej w internecie.
Organizatorzy chcą pokazać młodym ludziom, że hejt nie zawsze przybiera formę otwartej agresji. Może zaczynać się od pozornie niewinnego żartu, komentarza, mema czy wykluczenia kogoś z grupy. Ważne jest nie tylko rozpoznawanie takich sytuacji, ale również zrozumienie ich konsekwencji dla osoby, która staje się celem ataku.
Podczas interaktywnych spotkań rozmawiamy o hejcie, granicach wolności słowa, szacunku i odpowiedzialności za słowa – mówi Anna Dobkowska, pełnomocnik prezydenta miasta Gdyni ds. osób z niepełnosprawnościami. – Łączymy wiedzę, osobiste doświadczenia i perspektywę policji, by pokazać młodym ludziom, jak rozpoznawać hejt, reagować na niego i wspierać osoby, które go doświadczają. Chcemy, żeby młodzież nie tylko wiedziała, czym jest hejt, ale przede wszystkim rozumiała, jakie konsekwencje mogą mieć słowa i zachowania. Zależy nam na tym, by młodzi ludzie dostrzegali, że za każdym komentarzem stoi drugi człowiek – ze swoimi emocjami, doświadczeniami i granicami. Chcemy uczyć szacunku i pokazywać, że nie powinniśmy pozostawać obojętni na krzywdę innych. Przeciwdziałanie hejtowi zaczyna się od codziennych wyborów – od tego, co mówimy, na co się zgadzamy i czy potrafimy stanąć po stronie osoby, która potrzebuje wsparcia, oraz jasno powiedzieć: „Nie zgadzam się na to”. Ponieważ odpowiedzialność zaczyna się od nas samych.
Zamiast wykładu – rozmowa i własne doświadczenia
Warsztaty trwają 45 minut i opierają się na aktywnym udziale młodzieży. Uczniowie nie otrzymują gotowej definicji hejtu ani zestawu jednoznacznych odpowiedzi. Zamiast tego analizują konkretne sytuacje, konfrontują własne przekonania i zastanawiają się, jak te same słowa mogą być odbierane przez różne osoby.Spotkania prowadzą trzy osoby reprezentujące odmienne perspektywy: policjant lub policjantka, osoba z niepełnosprawnością oraz osoba reprezentująca różnorodne środowisko. Dzięki połączeniu osobistych doświadczeń, perspektywy wykluczenia i dyskryminacji oraz wiedzy o bezpieczeństwie i odpowiedzialności uczestnicy mogą spojrzeć na problem hejtu z różnych stron.
Jednym z elementów warsztatów jest ćwiczenie „Po której stronie jesteś?”. Uczniowie zajmują stanowisko wobec przedstawionych sytuacji i wspólnie zastanawiają się, czy dane zachowanie jest jeszcze żartem, wyrażeniem opinii lub krytyką, czy już przekroczeniem czyichś granic.
Nie chodzi o wskazanie jednej prawidłowej odpowiedzi, ale o pobudzenie refleksji i rozmowę. Istotnym elementem zajęć jest perspektywa osoby doświadczającej hejtu – to, jakie emocje mogą wywoływać słowa i jakie konsekwencje może mieć ich używanie.
Nie bądź obojętny. Świadek też może reagować
Spotkania prowadzą trzy osoby reprezentujące odmienne perspektywy (fot. Wydział Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Gdyni)
Ważną częścią warsztatów jest rozmowa o odpowiedzialności za zachowania w sieci. Uczestnicy dowiadują się, że internet nie jest przestrzenią pozbawioną zasad, a publikowanie, komentowanie czy udostępnianie krzywdzących treści może prowadzić do realnych konsekwencji.
Organizatorzy zwracają również uwagę na rolę świadków hejtu. Osoba obserwująca przemoc słowną ma wybór – może pozostać bierna, rozpowszechniać obraźliwe treści albo podjąć działania, które pomogą osobie atakowanej.
Nie zawsze wymaga to dużych gestów. Czasem wystarczy nie udostępniać krzywdzącego materiału, zgłosić obraźliwy komentarz, okazać wsparcie osobie doświadczającej przemocy lub zwrócić się o pomoc do zaufanego dorosłego.
Przesłanie warsztatów można podsumować trzema hasłami: ROZPOZNAJ. ZAREAGUJ. WESPRZYJ. Młodzież ma nauczyć się dostrzegać przekraczanie granic, reagować na przemoc słowną i wiedzieć, gdzie szukać pomocy.
Warsztaty w gdyńskich szkołach. Można się jeszcze zgłosić
Spotkania będą odbywać się cyklicznie do grudnia. Do udziału w przedsięwzięciu mogą zgłaszać się kolejne gdyńskie szkoły ponadpodstawowe.
Placówki zainteresowane organizacją warsztatów dla swoich uczniów mogą kontaktować się z Wydziałem Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Gdyni, wysyłając wiadomość na adres: prewencja@gd.policja.gov.pl.
Zajęcia odbywają się w formule sprzyjającej otwartej rozmowie i dzieleniu się własnymi spostrzeżeniami. Z myślą o zapewnieniu uczestnikom bezpiecznej przestrzeni organizatorzy nie przewidują obecności mediów podczas warsztatów w szkołach.
3 grudnia – debata o sile słów
Zwieńczeniem cyklu będzie debata „Słowa mają moc. Hejt, granice i odpowiedzialność” zaplanowana na 3 grudnia w godz. 10:00-12:00 w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni.Do rozmowy zostaną zaproszeni eksperci z dziedzin psychologii, psychiatrii i praw człowieka, a także młodzi przedstawiciele środowiska akademickiego.
Debata ma być okazją do szerszej refleksji nad tym, jak rozpoznawać przemoc słowną, gdzie przebiegają granice wolności wypowiedzi oraz jaką odpowiedzialność ponosimy za słowa kierowane do innych – zarówno w bezpośrednich relacjach, jak i w przestrzeni cyfrowej.
Wspólnym mianownikiem warsztatów i grudniowego spotkania jest przekonanie, że każdy może mieć wpływ na sposób komunikowania się z innymi. Słowa mogą ranić i wykluczać, ale mogą też zatrzymać przemoc, dać wsparcie i przywrócić poczucie bezpieczeństwa.
Bo słowa mają moc – także wtedy, gdy używamy ich, by stanąć po czyjejś stronie.