Uwaga na fałszywych urzędników
Do gdyńskich seniorów zgłaszają się osoby, które podają się za urzędników i oferują pomoc w uzyskaniu pieniędzy z programów unijnych.
Posługują się przy tym określeniami takimi jak „Aktywny Senior”, „Godna Starość” czy „Bon Seniora”, które mogą być znane starszym osobom z przekazów medialnych dotyczących różnych form wsparcia. Pytają o wysokość emerytury, termin jej wypłaty, sposób jej pobierania, a nawet o gotówkę przechowywaną w domu. Takie wizyty nie mają związku z działaniami Urzędu Miasta Gdyni. Odnotowano już kilka takich przypadków.
Schemat działania w zgłoszonych przypadkach jest podobny. Nieznane osoby odwiedzają seniorów w ich mieszkaniach i, powołując się na urząd lub publiczne programy wsparcia, proponują pomoc w uzyskaniu dodatkowych środków finansowych, m.in. z funduszy europejskich. Podczas rozmowy próbują zdobyć informacje dotyczące sytuacji finansowej seniora. Pytają m.in. o wysokość emerytury, dzień miesiąca, w którym jest ona wypłacana, czy świadczenie trafia na konto bankowe, czy jest dostarczane w gotówce, a także czy senior przechowuje pieniądze w domu. Urząd Miasta Gdyni nie prowadzi takich wizyt.
Pracownicy urzędu nie odwiedzają seniorów w mieszkaniach, aby oferować im pomoc w pozyskiwaniu pieniędzy z programów unijnych. Nie ma również programu, w ramach którego osoby działające w imieniu urzędu zbierałyby w domach mieszkańców informacje o wysokości emerytury, terminie jej wypłaty czy posiadanych oszczędnościach.
Oszuści mogą powoływać się również na Bon Senioralny. Obecnie trwają prace nad szczegółowymi zasadami programu – nie ma żadnych zapisów ani wizyt w domach seniorów. O oficjalnych zasadach i możliwościach skorzystania z programu mieszkańcy zostaną poinformowani za pośrednictwem oficjalnych kanałów miasta – strony gdynia.pl, miejskich mediów społecznościowych, biuletynu „Ratusz” oraz instytucji na co dzień współpracujących z seniorami, m.in. Centrum Aktywności Seniora, klubów seniora, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Gdyńskiego Centrum Usług Opiekuńczych i bibliotek. To właśnie w tych źródłach warto sprawdzać informacje dotyczące miejskiej polityki senioralnej, dostępnych form wsparcia, świadczeń oraz programów kierowanych do starszych mieszkańców.
Kto rzeczywiście może odwiedzić seniora?
W mieszkaniach, w ramach wykonywania swoich obowiązków, mogą pojawić się m.in. pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gdyni oraz osoby realizujące usługi Gdyńskiego Centrum Usług Opiekuńczych. Pracownicy socjalni MOPS-u przeprowadzają m.in. wywiady środowiskowe w miejscu zamieszkania osoby korzystającej lub ubiegającej się o określone formy pomocy. Pracownicy wykonujący takie obowiązki mają identyfikatory imienne ze zdjęciem. Ich tożsamość można zweryfikować.
Jeżeli cokolwiek wzbudza wątpliwości, nie należy wpuszczać takiej osoby do mieszkania. Najbezpieczniej zakończyć rozmowę i skontaktować się z instytucją, na którą powołuje się odwiedzająca osoba. Warto przy tym korzystać wyłącznie z numerów telefonów znalezionych w oficjalnych źródłach, a nie z numeru podanego przez osobę stojącą przed drzwiami.
Szczególną ostrożność powinny wzbudzić pytania o: wysokość emerytury lub innych świadczeń, dzień wypłaty emerytury, sposób jej otrzymywania – przelew na konto lub gotówka, oszczędności i pieniądze przechowywane w mieszkaniu, numer rachunku bankowego i dane karty, numery PIN, hasła i kody przesyłane SMS-em, dokumenty i zawarte w nich dane. Nie należy również podpisywać dokumentów przedstawionych podczas niespodziewanej wizyty ani przekazywać pieniędzy osobie, której tożsamości i celu wizyty nie udało się wcześniej potwierdzić.