90 lat s/y „Orion”. Jubileusz legendy gdyńskiego żeglarstwa
To był wyjątkowy dzień dla gdyńskiego żeglarstwa. Podczas obchodów 90-lecia s/y Orion legendarna jednostka Jacht Klubu Morskiego Gryf otrzymała tytuł Ambasadora 100-lecia miasta Gdyni. Jubileusz zgromadził żeglarzy, byłych członków załóg, mieszkańców oraz wszystkich, dla których morska historia miasta pozostaje ważną częścią jego tożsamości.
Jacht, który od dziewięciu dekad tworzy historię
Przy dźwiękach szant i w otoczeniu biało-czerwonych bander basen jachtowy im. gen. Mariusza Zaruskiego stał się miejscem świętowania jubileuszu jednej z najbardziej rozpoznawalnych jednostek związanych z Gdynią.
To piękny zbieg okoliczności, że dwie tak wspaniałe, okrągłe rocznice przypadają w tym samym roku – zauważa Tadeusz Szemiot, przewodniczący Rady Miasta Gdyni. – To symbol ścisłej więzi żeglarstwa z Gdynią, a Orion od dekad szkoli kolejne pokolenia ludzi, którzy pokochali morze. Niezależnie od dzisiejszego święta, ta jednostka od lat była naszą dumą i wyjątkowym ambasadorem miasta. Wystarczy na niego spojrzeć, by zobaczyć, jak bardzo różni się od nowoczesnych jednostek. Dzisiaj ta oczywistość została formalnie potwierdzona – nasze miasto uczyniło Oriona ambasadorem stulecia – puentuje.
Przewodniczący Rady Miasta Tadeusz Szemiot wręczył symboliczny list, banderę oraz pieczątkę Mbasadora stuelecia Gdyni (fot. Karol Stańczak)
S/y Orion to znacznie więcej niż piękny, klasyczny jacht o mahoniowym kadłubie. Jego matką chrzestną jest Maria Gierdziejewska, małżonka zamordowanego w 1939 roku w Piaśnicy inż. Wacława Gierdziejewskiego, przedwojennego prezesa obwodu Ligi Morskiej.
To jednostka, która od pokoleń wychowuje żeglarzy, reprezentuje miasto w kraju i za granicą oraz współtworzy historię gdyńskiego środowiska morskiego. Od chwili podniesienia na nim polskiej bandery w 1946 roku pozostaje nieodłącznym elementem krajobrazu i tradycji miasta z morza i marzeń.
Uroczystość była pełna wzruszeń i ważnych symboli (fot. Karol Stańczak)
Orion łączy pokolenia
Historia Oriona to przede wszystkim historia ludzi. Przez jego pokład przewinęły się setki żeglarzy, dla których był pierwszą szkołą morskiego rzemiosła, odpowiedzialności i współpracy.
Choć jacht ma już 90 lat, nadal pozostaje aktywną jednostką. Regularnie pojawia się na wodach Zatoki Gdańskiej, bierze udział w wydarzeniach żeglarskich i wciąż pozwala kolejnym pokoleniom odkrywać smak prawdziwego żeglowania.
To serce Gdyni i część portu, która szkoli młodych, odważnych i solidarnych ludzi morza. Tak jak młodych marynarzy najlepiej szkoli się na Darze Pomorza, tak żeglarzy najlepiej uczy się tutaj, na Orionie. To tradycyjna łódka bez elektroniki, która uczy odpowiedzialności oraz bezpieczeństwa – mówi Jacek Karnowski, wiceminister Funduszy i Polityki Regionalnej, poseł na Sejm, wieloletni prezydent Sopotu i pasjonat żeglarstwa. – Przy okazji to naprawdę najpiękniejsza łódź w Gdyni – podkreśla.
Od lewej: prezes Pomorskiego Związku Żeglarskiego Bogusław Witkowski, wiceminister Funduszy i Polityki Regionalnej Jacek Karnowski, dyrektor finansowy OPEC Sp. z o.o. w Gdyni Iwona Siewert, radna miasta Gdyni - przewodnicząca Komisji Sportu, Turystyki i Rekreacji Teresa Bysewska, przewodniczący Rady Miasta Tadeusz Szemiot, radna Agnieszka Tokarska, Kapitan s/y Orion Zbigniew Wittbrodt
To właśnie ta ciągłość sprawia, że Orion jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli gdyńskiego żeglarstwa i żywym świadectwem morskiej historii miasta.
Ambasador 100-lecia Miasta Gdyni
Jednym z najważniejszych momentów uroczystości było nadanie Orionowi tytułu Ambasadora 100-lecia Miasta Gdyni. Wyróżnieniu towarzyszyło wręczenie pamiątkowej pieczęci z wizerunkiem jednostki i napisem „Ambasador 100-lecia Miasta Gdyni”.
Towarzyszą nam tak wielkie emocje, że brakuje słów. Orion został ambasadorem miasta stulecia i będziemy go godnie reprezentować nie tylko w polskich portach. W tym roku płyniemy do Sztokholmu i na Alandy, a po drodze wszędzie będziemy dumnie promować Gdynię na naszych proporcach – mówi Zbigniew Wittbrodt, kapitan s/y Orion. – To jacht w całości drewniany, co widać po kadłubie i drzewcach, więc wymaga – że tak powiem – corocznych pieszczot i konserwacji. Trzeba o niego dbać, ale on się za to odwdzięcza. Jest niezwykle dzielny i mamy do niego pełne zaufanie w każdych warunkach morskich – chwali swoją jednostkę.Wspólne zdjęcie uczestników (fot. Karol Stańczak)
Podczas uroczystości wręczono również list gratulacyjny, będący wyrazem uznania dla wszystkich osób, które przez dziesięciolecia troszczyły się o zachowanie wyjątkowego charakteru jednostki.
Święto nie tylko dla żeglarzy
Jubileusz był także okazją do spotkania byłych członków załóg, mieszkańców i turystów. Uczestnicy mogli zwiedzać pokład jachtu, obejrzeć jubileuszową wystawę „90 lat – Orion łączy pokolenia”, wysłuchać koncertu Męskiego Chóru Szantowego Zawisza Czarny oraz wziąć udział w rodzinnym festynie żeglarskim.
Kapitan s/y Orion Zbigniew Wittbrodt (fot. Karol Stańczak)
Na odwiedzających czekała również dodatkowa atrakcja. Każdy, kto odwiedził pokład Oriona, mógł odebrać numerowany bilet i zgłosić chęć udziału w losowaniu miejsc na jubileuszowe rejsy po Zatoce Gdańskiej. Zwycięzcy wyruszą na pokładzie legendarnej jednostki jeszcze w czerwcu, stając się częścią historii, która trwa już od dziewięciu dekad.
Symbol morskiej Gdyni
W roku stulecia miasta jubileusz Oriona nabrał szczególnego znaczenia. To przypomnienie, że Gdynię tworzą nie tylko budynki, ulice i portowa infrastruktura, ale również ludzie, pasje i tradycje przekazywane z pokolenia na pokolenie.
A Orion pozostaje jednym z najpiękniejszych symboli tej historii – wciąż pod żaglami, wciąż w drodze i wciąż z nazwą Gdyni na rufie.