Od badań do wdrożeń. Gdynia projektuje przyszłość ulic szkolnych
Jak sprawić, by dzieci mogły bezpiecznie i samodzielnie dotrzeć do szkoły pieszo lub rowerem lub ZKM? Czy da się ograniczyć poranny chaos samochodowy przed placówkami i jednocześnie tworzyć przyjazne przestrzenie dla mieszkańców? Na te pytania chce odpowiedzieć proces, którego celem jest wypracowanie modelu wdrażania ulic szkolnych i sąsiedzkich w Gdyni.
To przedsięwzięcie wykracza daleko poza plan klasycznych inwestycji infrastrukturalnych. Łączy badania, analizę danych przestrzennych, projektowanie urbanistyczne oraz szeroki dialog społeczny, tworząc podstawy do systemowej decyzji oraz zmiany sposobu myślenia o przestrzeni wokół szkół.
Bezpieczna droga do szkoły to jeden z wyznaczników jakości życia w mieście. Dlatego chcemy tworzyć rozwiązania, które nie tylko poprawiają bezpieczeństwo dzieci i młodzieży, ale także wzmacniają lokalne wspólnoty, zachęcają do zrównoważonej mobilności i sprawiają, że przestrzeń wokół szkół przestanie stanowić obszar konfliktu pomiędzy różnymi użytkownikami. Wierzę, że największym efektem tego procesu będzie nie tylko raport z badań, ale przede wszystkim rekomendacje, które staną się podstawą kolejnych działań i pozwolą wdrażać sprawdzone rozwiązania w następnych częściach Gdyni – mówi Oktawia Gorzeńska, wiceprezydentka Gdyni i ambasadorka pomysłu.Badania w pierwszej fazie obejmą trzy gdyńskie szkoły: Szkołę Podstawową nr 53 przy Al. Hallera, Szkołę Podstawową nr 35 przy ul. Nauczycielskiej oraz Szkołę Podstawową nr 21 przy ul. Starodworcowej. Każda z tych lokalizacji reprezentuje inny model dochodzenia do zmian w przestrzeni wokół szkoły. Niektóre z nich to inicjatywy rodziców, inne działania realizowane w ramach procesu rewitalizacji, po współpracę miejskich jednostek. Dzięki analizie trzech odmiennych przykładów możliwe będzie porównanie skuteczności zastosowanych rozwiązań oraz wypracowanie rekomendacji.
Warto dodać, że wśród analizowanych lokalizacji znajdzie się projekt przy al. Hallera, zrealizowany dzięki grantowi Bloomberg Philanthropies w ramach programu Asphalt Art Initiative. Rozpoczynający się proces pozwoli ocenić efekty międzynarodowych dobrych praktyk w lokalnym kontekście.
Ocenie podlegać będzie nie tylko sama infrastruktura, lecz również sposób, w jaki przestrzeń wpływa na codzienne wybory transportowe, samodzielność dzieci, a także jakość życia mieszkańców. Innowacyjność tego podejścia polega na tym, żeby spojrzeć na szkołę jako potencjalne centrum życia lokalnego. Podpisano już umowę, a sam proces badawczy właśnie się rozpoczął.
W Laboratorium Innowacji Społecznych traktujemy miasto jak przestrzeń do odpowiedzialnego testowania nowych rozwiązań. Chcemy wiedzieć, jak funkcjonują w lokalnym kontekście i jakie przynoszą efekty. Dlatego projekt ulic szkolnych opieramy na badaniach, dialogu i ewaluacji. Naszym celem jest stworzenie narzędzi, rekomendacji i standardów, które pozwolą rozwijać bezpieczne, przyjazne i dostępne otoczenie szkół – wyjaśnia Maciej Kochanowski, dyrektor Laboratorium Innowacji Społecznych w Gdyni.
Proces ma również silny wymiar społeczny. W jego realizację zaproszeni zostaną uczniowie, rodzice, nauczyciele, dyrektorzy szkół, eksperci, organizacje społeczne i przedstawiciele miasta. Październikowy cykl debat poświęconych przestrzeni wokół szkół pozwoli przyjrzeć się tematowi z perspektywy różnych użytkowników.
Dobrze zaprojektowana przestrzeń wokół szkoły to inwestycja nie tylko w bezpieczeństwo, ale również w samodzielność dzieci, zdrowie psychiczne rodziców i jakość relacji sąsiedzkich. Dlatego systemowo równie ważne jak analiza infrastruktury są rozmowy z użytkownikami oraz zrozumienie ich codziennych doświadczeń – tłumaczy Barbara Marchwicka, koordynatorka programów rozwojowych w zespole UrbanLab. – Interesuje nas nie tylko to, jak wygląda ulica. Jesteśmy ciekawi, jak jest używana i jakie zachowania wspiera. Tak rozumiane projektowanie przestrzeni staje się narzędziem budowania lokalnych społeczności.Dlatego równie istotnym rezultatem będzie budowanie społecznego poparcia dla zmian na rzecz tworzenia bezpieczniejszych, bardziej dostępnych i przyjaznych przestrzeni wokół szkół.
Jedną z największych wartości tego procesu jest charakter badawczo-wdrożeniowy. Oceniamy rozwiązania w rzeczywistych warunkach funkcjonowania miasta, sprawdzamy ich wpływ na bezpieczeństwo, mobilność i sposób korzystania z przestrzeni, a następnie przekładamy te doświadczenia na model możliwy do zastosowania w kolejnych lokalizacjach. Dzięki temu rośnie szansa nie tylko na optymalne zmiany w przestrzeni, ale także na dialog z użytkownikami miasta – dodaje Marchwicka.
Przygotowany proces wpisuje się w założenia zrównoważonej mobilności. Jego długofalowym celem jest zwiększenie liczby dzieci docierających do szkoły samodzielnie oraz podkreślenie roli szkół jako centrów życia lokalnego. Proces ma być kontynuowany w 2027 roku, a wypracowane dzięki niemu rozwiązania mogą być przekładane na inne lokalizacje.