Zbliża się „Pociąg do Miasta”
Teatr ponownie wyjdzie w miasto. Wszystko za sprawą 12. edycji festiwalu „Pociąg do Miasta”. W tym roku zatrzyma się on na „Stacji Wspólnotowość”, co nawiązuje do jubileuszu stulecia Gdyni. Widzowie mogą liczyć na podróż przez wielobarwną mapę doświadczeń. Festiwal potrwa od 3 do 9 sierpnia. W tym czasie w przestrzeni miejskiej będzie można zobaczyć łącznie siedem spektakli.
Teatry offowe z różnych zakątków Polski zawitają do Gdyni i zaprezentują się w miejskiej przestrzeni. Na sztukę w plenerze zaprasza Teatr Gdynia Główna, który organizuje festiwal „Pociąg do Miasta”. 12. edycja wydarzenia zbliża się wielkimi krokami. Znamy już pełny program i wszystkie festiwalowe lokalizacje.
Od 3 do 9 sierpnia wystąpi siedem grup teatralnych z Poznania, Krakowa, Warszawy i Gdyni. Artyści zaprezentują się w nieoczywistych miejscach i ożywią miejską tkankę. Lokalizacje wybrano tak, aby pasowały do tematu i klimatu prezentowanego spektaklu. Mają też nadać przedstawieniom nowy kontekst.
Motyw przewodni tegorocznej odsłony wydarzenia to „Stacja Wspólnotowość”. Nawiązuje do obchodów stulecia Gdyni, które zachęcają do celebrowania ważnych chwil razem. Organizatorzy chcą zaprosić do rozmowy o tym, co od początku budowało to miasto, czyli o sile wspólnoty. Gdynia powstała dzięki ludziom, którzy potrafili działać razem, wspierać się i tworzyć przestrzeń, w której każdy mógł znaleźć swoje miejsce. Wspólnotowość była tu nie tylko ideą, lecz codzienną praktyką. Dlatego podczas festiwalu widzowie wyruszą w różnorodną, a jednocześnie spójną tematycznie podróż przez współczesne oblicza wspólnotowości. Spektakle stworzą wielobarwną mapę doświadczeń – oddolnych ruchów społecznych, codzienności, pracy i relacji, aż po intymne historie rodzinne i wizje przyszłości. Twórcy i twórczynie przyjrzą się temu, jak rodzi się solidarność, gdzie przebiegają granice troski, jak funkcjonujemy w grupach i jak próbujemy odnaleźć siebie w świecie pełnym napięć, zmian i kryzysów. Prezentowane przedstawienia ukażą panoramę tematów, które dziś najmocniej poruszają wspólnoty.
Program festiwalu
Festiwalowe pokazy będą się rozpoczynać zawsze o 21:00. Wstęp na nie jest bezpłatny.
„Pociąg do Miasta” zainauguruje Teatr Ósmego Dnia z Poznania. W poniedziałek, 3 sierpnia na dziedzińcu Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego nr 1 (ul. Morska 79) na Grabówku grupa zaprezentuje spektakl „Royberki”. To performatywno-muzyczny manifest o kobiecym aktywizmie, solidarności i codziennych rewolucjach. Spektakl wyrasta z rzeczywistości ruchów społecznych. Na scenie spotyka się pięć dynastii reprezentujących różne obszary oporu: pracownice niemedyczne szpitala, osoby pracujące w Amazonie, żłobianki, opiekunki osób starszych oraz aktywistki związków lokatorskich. Każda z nich tworzy własną przestrzeń nieustającej walki o uznanie, widzialność i podmiotowość. Tytuł „Royberki” pochodzi od zniekształconego określenia buntowniczek, „rozrabiaczek”, tych, które nie dają się uciszyć.
Kolejnego dnia, 4 sierpnia, zespół Robimy Ruch z Krakowa wystąpi na placu przy Zespole Szkół Chłodniczych i Elektronicznych (ul. Sambora 48). Pokaże przedstawienie pt. „Meltdown”. To połączenie dokumentalnej prawdy z teatrem formy i słowa. Love story o trudnej miłości matki do neuroatypowej córki. Scenariusz zrodził się z prawdziwego doświadczenia dwóch kobiet, które próbują zrozumieć siebie nawzajem. „Meltdown” – wyraz nieprzetłumaczalny na polski – to intensywna reakcja emocjonalna i behawioralna na silne bodźce przybierająca często formę zachowań nieakceptowanych społecznie.
W środę, 5 sierpnia teatr w plenerze przeniesie się na boisko Szkoły Podstawowej nr 48 (ul. Jowisza 60) na Chwarznie-Wiczlinie. Fundacja Horyzont Sztuki z Warszawy zaprezentuje tam spektakl „Ojcowie”, który traktuje o ojcostwie postrzeganym z perspektywy młodych mężczyzn – wciąż bezdzietnych, ale w wieku, w którym o macierzyństwie można myśleć już bardzo poważnie. Opiera się on na autentycznych doświadczeniach i subiektywnych odczuciach wszystkich twórców. Snucie wizji o sobie samych w roli taty wywoływało wspomnienia ojcostwa doświadczanego z perspektywy synów. Ten wątek okazał się fundamentalny. To przejście – od ojca poprzednich pokoleń do ojca przyszłości – wyznacza treść widowiska.
Czwartego dnia festiwalu, czyli 6 sierpnia, Wojciech Furman z Poznania pokaże spektakl „Love and death, sex and illness”. Przedstawienie będzie można zobaczyć na dziedzińcu Szkoły Podstawowej nr 42 (ul. Staffa 10) na Karwinach. Opowiada historię mężczyzny mierzącego się z podwójną stratą. Utracił ukochaną kobietę, a w dodatku jego matka właśnie usłyszała diagnozę, która nie daje nadziei. Miłość i śmierć, seks i choroba nie tworzą tu oddzielnych porządków. Splatają się w jednym nurcie codziennego istnienia. Bohater odsłania swoją kruchość w obliczu bezsilności, smutku i tęsknoty, która aż boli.
W piątek, 7 sierpnia Teatr Fuzja z Poznania zagra „Aqua sapiens” na placu przed krytą pływalnią Szkoły Podstawowej nr 40 (ul. Gospodarska 1) w Chyloni. Przedstawienie to opowieść o świecie na granicy wyschnięcia, w którym woda przestaje być oczywistością, a staje się sprawdzianem naszej uważności, odpowiedzialności i zdolności do bycia razem. Spektakl stawia pytania, czy jako wspólnota potrafimy jeszcze dbać, czy umiemy szanować to, co wspólne, czy potrafimy czerpać z umiarem — i być razem, zanim będzie za późno. W centrum tej historii znajduje się sanatorium — ostatni azyl, oaza, miejsce spotkania. To tutaj przybywają ci, którzy jeszcze wierzą w możliwość ocalenia. To nie tylko schronienie, ale i przestrzeń konfrontacji z innymi i z samym sobą.
Transtopia z Krakowa wystawi „Frog Shop”. Spektakl będzie można zobaczyć w sobotę, 8 sierpnia na placu przed Halą Łukową (ul. Wójta Radtkego 36) w Śródmieściu. To historia o tym, jak żaba połknęła kraj w całości i nawet się nie zakrztusiła. O dygotliwej wygodzie zakupów, o tęsknocie za kształtowaniem się trzeciego tysiąclecia, o kanibalizmie gospodarczym. W świecie opanowanym przez zieloną żabę – symbolu powolnie, lecz nieodwracalnie zmieniającej się rzeczywistości – bohaterowie próbują odnaleźć swoje miejsce wśród narzuconych ról i ekonomicznych zależności.
Festiwal zakończy pokaz przedstawienia „Kto zabił w Konitzville” Teatru Gdynia Główna. Odbędzie się on w niedzielę, 9 sierpnia na placu manewrowym L-ka (Plac Konstytucji 2). Spektakl to nie tyle historia kryminalna, ile psychodrama zbiorowej nieświadomości. Rzeczywiste morderstwo jest jedynie punktem zapalnym – momentem, w którym to, co przez lata spychane w mrok, znajduje ujście. Zabójstwo młodego mężczyzny Ernsta Wintera staje się momentem inicjacyjnym. Wydarzenie niepojęte rozsadza porządek dnia codziennego. To, co wcześniej było tylko przeczuciem, staje się nagle wyraźne: nieufność, pogarda, antysemityzm, plotki, wrogość. W „Kto zabił w Konitzville” miasto przestaje być przestrzenią wspólnoty, a staje się polem walki – niekoniecznie między faktami, ale między lękami.
Po każdym pokazie zaplanowano krótkie spotkanie z twórcami. To przestrzeń wymiany myśli oraz okazja, by poznać kulisy powstawania przedstawień i porozmawiać o inspiracjach artystów. Rozmowy poprowadzi Monika Jarząbek – reżyserka i kuratorka artystyczna Teatru Gdynia Główna.
Projekt jest finansowany ze środków miasta. Szczegółowe informacje na temat poszczególnych wydarzeń można znaleźć na stronie Teatru Gdynia Główna.